Dzisiaj chcę polecić bardzo rzetelny wpis na temat różnych form zatrudnienia, w tym o tzw. umowach „śmieciowych”. Nie lubię tego określenia, ponieważ jest nacechowane wyjątkowo pejoratywnie.

Z tego powodu bardzo mnie cieszy szczegółowy artykuł, którego fragment zamieszczam poniżej:

Dlaczego warto myśleć o umowach “śmieciowych”? Pracodawcy szukający obniżenia kosztów coraz częściej proponują pracownikom przejście na własną działalność gospodarczą, czyli tzw. samozatrudnienie lub pracę w ramach umów o dzieło lub zlecenie. Media i politycy przypięły tego typu umowom negatywną metkę “umów śmieciowych” i próbują nas przekonać, że taka forma zatrudniania to zło. Ja fundamentalnie się nie zgadzam z takim jednokolorowym przedstawianiem rzeczywistości. Oczywiście są różni pracodawcy i niektórzy próbują minimalizować koszty w krzywdzący dla pracowników sposób, ale warto też dostrzegać plusy takich form zatrudnienia. Ja, jako świadomy posiadacz tego typu umów, z satysfakcją patrzę na swoje zarobki na przestrzeni ostatnich 20 lat oraz optymalizację podatkową, którą w tym czasie stosowałem.

W celu przeczytania całego artykułu, zapraszam do źródła.