[fragmenty] „Zrób to teraz. STOP odkładaniu spraw na jutro”

[fragmenty] „Zrób to teraz. STOP odkładaniu spraw na jutro”

Korzystając z promocji w wydawnictwie onepress kupiłem książkę, którą chciałem nabyć już wcześniej, ale zawsze pojawiał się jakiś powód (czytaj: wymówka), który opóźniał podjęcie ostatecznej decyzji.

Kiedy cena ebooka Jeffery Combsa „Zrób to teraz. STOP odkładaniu spraw na jutro” spadła do kilkunastu złotych, większość wymówek wyparowała. I dobrze. Chociaż wkrótce zamierzam opublikować recenzję tęj książki to chchiałbym podzielić się kilkunastoma ciekawszymi cytatami.

Przedmowa & Wstęp

„Od ponad 20 lat obserwuję, jak wielu zdolnych, wspaniałych, utalentowanych ludzi sabotuje samych siebie, odkładając wszystko na później.”

Ja może od 20 lat tego nie obserwuję (w wieku 10 lat nie byłem jeszcze świadomy konsekwencji opieszałości), ale odkąd zacząłem swoją karierę zawodową, również dostrzegam jak prokrastynacja przeszkadza ludziom w osiągnięciu pełnego potencjału swoich możliwości. A czym jest prokrastynacja?

„Prokrastynację można zdefiniować jako opóźnianie działania czy też wykonania projektu lub zadania mimo odczuwanego z tego powodu wstydu i poczucia winy.”

<h2>Przegląd typów prokrastynacji</h2>
Czy opieszałość jest kosztowna? W książce czytamy: <em>”Eksperci finansowi oceniają, że 40% populacji doświadczyło strat finansowych z powodu prokrastynacji, a w wielu przypadkach te straty były poważne.”</em> Jeśli masz problem z odkładaniem spraw na później to podstawowe wyliczenie mówiące ile tracisz na opieszałości, to zsumowanie z poprzedniego roku (lub 12 miesięcy) wszystkich karnych odsetek za uregulowanie płatności po terminie, kary za brak płatności w terminie, odsetki od rat kredytu spłacanych po terminie itp. Czasem może z tego urosnąć całkiem spora kwota. A to dopiero wierzchołek czubka góry lodowej.
Wymówka to nic innego jak dobrze zaplanowane kłamstwo.Jeffery Combs
Czy taka sytuacja nie brzmi znajomo: <em>”Prowadziłem swego czasu klientkę, która nie płaciła podatków od 15 lat. Była tak przerażona konsekwencjami swojego postępowania, że ze strachu nie była w stanie złożyć zeznania podatkowego i nie mogła spać po nocach. Nie należała do osób, które buntują się przeciwko podatkom jako takim, i nie chodziło o to, że nie chce ich płacić. Nie była nieuczciwa czy nielojalna wobec państwa. Po prostu chronicznie odkładała wszystko na później.”</em> Myślę, że całkiem sporo osób może przywołać w pamięci sytuację ze swojego życia, którą opisuje tutaj autor. Może nie chodziło o zaległości podatkowe, ale może o abonament radiowo-telewizyjny, książkę z biblioteki, obiecany prezent… Odkładamy coś na później, ponieważ dana sytuacja wywołuje w nas poczucie dyskomfortu, a im dłużej odkładamy daną rzecz, tym większy dyskomfort odczuwamy. Błędne koło się zamyka. Jak sobie z tym poradzić? Autor sugeruje:

„Zamiast przylepiać sobie etykietkę prokrastynatora, mów sobie:’Zwlekam tylko w niektórych obszarach, na przykład: (1) tych, których nie rozumiem, (2) tych, z których uczę się rezygnować, lub (3) tych, w których doświadczam ból’.”

Jakie wobec tego mamy typy prokrastynatorów? Oto one:
<ul>
<li>Neurotyczny perfekcjonista</li>
<li>Łowca wielkich okazji</li>
<li>Chronicznie zmartwiony</li>
<li>Buntownik</li>
<li>Dramatoholik</li>
<li>Gniewny dawca</li>
</ul>
Pierwszy z nich to:
<h2>Neurotyczny perfekcjonista</h2>
Jacy są neurotyczni perfekcjoniści? Ich opis (podobnie jak pozostałych typów) przwija się przez kilkanaście stron, ale zamieszczam tylko kilka znich, moim zdaniem najtrafniejszych.
Neurotyczni perfekcjoniści:
<ul>
<em><li>”są bardzo krytyczni i surowo osądzają innych — jednak szczególnie krytyczni są wobec siebie.”</li>
<li>”chcą być idealni, bez zarzutu i to ich paraliżuje.”</li>
<li>”odczuwają największy niepokój i mają największe skłonności do depresji.</li>
<li>zwykle nie radzą sobie dobrze z terminami, ponieważ za bardzo się przejmują tym, żeby wszystko było idealne.”</li></em></ul>
Co może pomóc takim osobom? Autor zauważa, że „<em>ludzi nie obchodzi, czy jesteś doskonały, tylko to, czy masz wyniki.”</em> Czyni też następującą uwagę: <em>”Nauczyłem się, że bycie dobrym jest w zupełności wystarczające.”</em>
<h2>Łowca wielkich okazji</h2>
Kim są łowcy wielkich okazji? To idealiści, ponieważ:
<ul>
<em><li>”Żyją z głową w chmurach, jednak mają problemy z przyswojeniem sobie nawyków i umiejętności, które pozwoliłyby im przekuć ich wizje w rzeczywistość.”</li>
<li>”Mają oni wielkie marzenia, jednak zwykle nie są one podparte planem ich realizacji.”</li>
<li>”Biorą się za wielkie projekty i angażują się w wielkie sprawy. Każdy z nich chce być tym, który przyjedzie do miasta i wszystkich uratuje. Jednym z ich marzeń jest stać się człowiekiem, który pomoże wszystkim, także samemu sobie.”</li></em>
</ul>
Jeffery Combs szczerze przyznaje: <em>”Zamiast zastosować stary, wypróbowany sposób polegający na dążeniu do celu cierpliwie, małymi krokami, dzień po dniu, przez rok uganiałem się za jakąś wielką okazją, a w końcu osiągnąłem finansowe dno.”</em> Jaką radę podaje? Oto ona:

Zamiast upajać się swoimi marzeniami, upajaj się produktywnością.

<h2>Chronicznie zmartwiony</h2>
Jak możemy przeczytać w książce „Ze wszystkich typów prokrastynatorów chronicznie zmartwiony odczuwa największy lęk.” Taką osobę można opisać w taki sposób:
<ul>
<em><li>”Czasami kompulsywnie obgryza paznokcie, pstryka długopisem, przytupuje, spogląda na zegarek lub wybiera jakiś inny z wielu sposobów na wyrażenie swojej energii nerwowej.”</li>
<li>”Chronicznie zmartwieni zwykle wywodzą się z najbardziej inteligentnej części społeczeństwa. Mimo że są bardzo bystrzy, często mają niską inteligencję emocjonalną, co jest związane z ich niską samooceną.”</li>
<li>”Chronicznie zmartwieni zwykle odczuwają silny lęk i niepokój, które mogą prowadzić do ataków paniki. Mają trudności z podejmowaniem decyzji, ponieważ boją się popełnić błąd.”</li>
<li>”Mają problem, by zdecydować, co zrobić ze wszystkimi rzeczami, które nagromadzili, i wszystkimi gratami, które nie są im potrzebne.”</li></em>
</ul>
<h2>Buntownik</h2>
Ten typ prokratynatora mnie zbyt nie zaciekawił. Jedyne co zaznaczyłem w książce to to, że <em>”Buntownik cechuje się zachowaniem pasywno-agresywnym.”</em>
<h2>Dramatoholik</h2>
Dramatoholik to, <em>”ktoś uzależniony od dramatycznych wydarzeń i wielkich emocji. To ktoś, kto zostawia wszystko na ostatnią chwilę w przekonaniu, że najlepiej pracuje pod presją.”</em>
Osobom, które zachowują się jak dramatoholicy autor książki mówi wprost: <em><strong>”Jesteś emocjonalnym i duchowym bankrutem i wtedy sięgasz do szafy po swój kostium superbohatera.”</strong></em>
A oto kilka innych fragmentów opisujących ten typ opieszałych osób:
<ul>
<em><li>”Chwalą się tym, że są w stanie pokonać przeszkody, sprostać wyzwaniom i wyjść cało z każdej opresji, są dumni ze szlachetnego wysiłku, jaki jest potrzebny, by sobie poradzić w takich chwilach. Jednak w rzeczywistości to chroniczni prokrastynatorzy, którzy czekają, aż ból stanie się dostatecznie dotkliwy, by mogli działać, ponieważ tak naprawdę są leniwi i uważają, że wszystko im się należy.”</li>
<li>”Są ludźmi, którym ‚powinno się udać’, tylko że to nie następuje.”</li>
<li>”Po wybuchach emocji, załamaniu czy manipulowaniu innymi znowu mają powód, by następnego dnia w ogóle nie wstawać z łóżka, schować się pod kołdrą i unikać zetknięcia z rzeczywistością.”</li></em>
</ul>
<h2>Gniewny dawca</h2>
<em>”Człowiek ten daje, daje, daje, a wynika to z jego potrzeby akceptacji. Zwykle bierze na siebie zbyt wiele, daje zbyt dużo, wreszcie czuje wyczerpanie, a to prowadzi do prokrastynacji.”</em>
<em>”Gniewny dawca zgadza się na wszystko, nie potrafi powiedzieć ‚nie’. Szczyci się tym, że służy innym, a przede wszystkim daje, daje, daje. Popada w tym w taką przesadę, że w końcu zraża do siebie tych, którym chce pomagać.”</em>
<em>”Obdarowywanie i pomaganie to często przykrywka dla potrzeby kontrolowania innych, co wiąże się z niską samooceną gniewnych dawców.”</em>
<em>”Gniewni dawcy napotykają poważne wyzwania, gdy z pracowników zmieniają się w przedsiębiorców. Są tak przyzwyczajeni do dawania, że nie potrafią wytwarzać czegoś dla siebie.”</em>
<em>”Zwykle początek ich kariery biznesmena upływa im na przygotowywaniu się do przygotowań, czyli na prokrastynacji.”</em>
<em>”Są zbyt zajęci, by się odprężyć, mają zbyt duże poczucie winy, by zwolnić choć na chwilę, są zbyt zajęci, by tworzyć związki, mają zbyt duże poczucie winy, by pojechać na urlop, są zbyt zajęci, by odwiedzić swoich krewnych.”</em>

„Gniewni dawcy łatwo dają się namówić na powiedzenie ‚tak’, gdy ich intuicja mówi im, że powinni powiedzieć ‚nie’.”

<img src=”http://inicjatorpomyslow.pl/wp-content/uploads/2015/04/zawalone-biurko-duze.jpg” alt=”mężczyzna z ogromna ilością papierów na biurku” width=”1000″ height=”666″ class=”alignleft size-full wp-image-302″ />
<h2>Proces zdrowienia</h2>
Już na samym początku Jeffery Combs zaznacza, że <em>”uwolnienie się od prokrastynacji wymaga przejścia wielu etapów”</em>. Trudno sie z tym nie zgodzić.
Możemy dalej przeczytać, że <em>”Pierwszym krokiem jest uświadomienie sobie, że ma się problem z prokrastynacją, i powiedzenie sobie: „Jestem prokrastynatorem w trakcie leczenia”. (…) Drugim krokiem jest odkrycie, dlaczego odkładasz wszystko na później.”</em>
A dalej autor podaje mocne słowa:

Prokrastynatorzy znajdują różne powody, by nic nie robić, osoby produktywne znajdują powody, by coś robić.

A oto kolejna rada: <em>”Musisz doprowadzić do zmian dlatego, że tego chcesz, nie dlatego, że czujesz się zmuszony lub zastraszony.”</em> A teraz pół żartem, pół serio: <em>”Przestań tylko o tym mówić. Przestań przeglądać książki, a zacznij wcielać to, o czym przeczytasz, w życie. Nie możesz po prostu popatrzeć na książkę i wchłonąć jej treści przez osmozę.”</em>
<h2>7 nawyków zdrowiejącego prokrastynatora</h2>
Ostatni rozdział zawiera same konkrety. Tutaj podaję zaledwie garść z wielu interesujących fragmentów:
<b>O zarządzaniu czasem.</b> <em>”Zdrowiejący prokrastynator musi mieć znacznie lepsze niż wcześniej wyczucie czasu.”</em>
<b>O celach.</b> <em>”Jeśli chodzi o stawianie sobie celów, to najważniejsze jest to, by do tych celów docierać. Liczą się tylko te, które udało Ci się osiągnąć.”</em>
<b>O byciu zorganizowanym.</b> <em>”Kawałek kartki nie wystarczy. Musisz mieć metodę.”</em>
<b>O koncentracji.</b> <em>”Jeśli często się rozpraszasz, to pozwalasz, by duża część najcen- niejszej rzeczy, jaką masz, czyli czasu, została Ci odebrana, skradziona lub „pożyczona” od Ciebie. Jeśli nie wyeliminujesz swojego rozpro- szenia, w końcu zdominuje ono Twoją tożsamość.”</em>
<b>O nagrodzie.</b> <em>”Musisz nauczyć się rozmawiać z ludźmi, zadawać im pytania, pokazywać im produkty i usługi oraz dostarczać określoną wartość. Musisz też nauczyć się otrzymywać zapłatę, w przeciwnym wypadku zmienisz się w organizację non profit prowadzoną z niewygodnego zacisza domowego.”</em>
<b>O samoocenie.</b> <em>”Jeśli nie jesteś szczery, to będziesz żył w zaprzeczeniu. Patolo- giczny kłamca to ktoś, kto rzeczywiście wierzy w swoje kłamstwa. Wielu ludzi w temacie prokrastynacji okłamuje samych siebie”</em>

Ciekawe fragmenty i co dalej?

Powyższy post składa się z tych fragmentów książki, które zakreśliłem podczas czytania. W następnym poście umieszczę mapę myśli streszczającą najważniejsze informacje, a następnie krótko zrecenzuje tę książkę.

Zobacz stronę książki w księgarni

1 Comment [fragmenty] „Zrób to teraz. STOP odkładaniu spraw na jutro”

  1. Wera

    Dobrze powiedziane. Każda wymówka jest kłamstwem. Okłamujemy i sabotujemy sami siebie. Twój wpis uświadomił mnie, że angielski, nad którym chciałam popracować nie może już dłużej czekać. Człowiek to jednak leniwa istota, a często największą przeszkodą w działaniu i osiąganiu celów w życiu jesteśmy my sami. Pozdrawiam serdecznie!

    ośrodek diagnostyki i leczenia chorób piersi

    Reply

Leave A Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.